środa, 7 listopada 2012

Przemian ciąg dalszy...czerń górą

                                                                 Witajcie Kochani :))

Jak widać za oknami -zimę przegoniłam skutecznie,przynajmniej w Lublinie i od razu mi lżej:))
Nie to,żebym jej nie lubiła tylko strasznie drażnią mnie te krótkie dni...nie dość,że  doba jest dla mnie ciągle za krótka,to jeszcze się zwija jak rulonik na kilka miesięcy.Ale na władzę nic nie poradzę...siła wyższa:)
Może właśnie przez ten nastrój za oknem naleciało mnie na kolejne zmiany w mieszkaniu...miałam już nic nie robić,ale nie da rady,owsiki latają w tyłku w te i z powrotem nie dając mi usiedzieć pięciu minut i odpocząć od ciągłej pracy.Tym razem dały do pieca,ale chyba właśnie trochę je podtrułam miską spalonego na węgiel pop cornu,więc może dadzą sobie na wstrzymanie :))


Jak już chyba powszechnie wiadomo w moim domku mało rzeczy pozostaje w takim stanie,w jakim zostało zakupione.Do tej pory ostały się chyba  dwie rzeczy: telewizor( no z tym to już ni cholery nic się nie da zrobić ) i lustro,kupione kiedyś w JYSK. Do tej pory trzymało się dzielnie znosząc wszystkie moje zmiany wystrojów wnętrza,ale w końcu po kilku latach upomniało się o metamorfozę. A,że naszło mnie ostatnio na czerń,więc takim się stało...Czarnym łabędziem...
Naleciało mnie  na zastosowanie szprosów,więc i to zamontowałam. Kilkoro z Was ,po edycji Mojego Mieszkania,pytało się mnie skąd wzięłam ozdobne listwy do przeróbki komody.Odpowiadam,że kupiłam kiedyś takie paskudne,plastikowe listwy na giełdzie. Ło takie...paskudniaste:


Po docięciu na miarę i pomalowaniu jakoś tam wyglądają,ale chyba o komodzie opowiem innym razem.W każdym razie użyłam ich teraz ponownie do lustra.




Potrzebowałam też jakiegoś łącznika na środek i tu się musiałam mocno podrapać w łepetynę,bo nie miałam za grosz pomysłu.Zdecydowałam się na użycie metalowego paska do ubrań,a z zasadzie jego elementów.
                                                                            O tych:



I potem już poszło raz dwa,przyklejanie,malowanie,przecieranie i fru-sru wyszło tak:


Jak dla mnie za bardzo było błyszczące,za nowe...musiałam je czymś,,przykurzyć''.Do głowy przyszedł mi popiół.Pomyślałam o kadzidłach,ale jak na złość mój ,,kadzidełkowy maniak'' czyli Mati zużył sobie wszystkie do zaduszenia wątpliwych w treści zapachów w swoim nastolatkowym królestwie a w sklepach osiedlowych w poniedziałkowy ranek o zakupie można tylko pomarzyć :(
 I co? I dupa,jak to zwykł mówić Janioł...Ale,że ostatnie słowo zawsze należy do mnie to i tym razem postawiłam na swoim. Wykorzystałam popiół ze szczap z kominka,które to niegdyś przywlekłam z ogniska w lesie :)
Popiół jest? Jest!
Efekt przykurzenia jest? A jakże!


Po nałożeniu popiołku na mokrą powierzchnię i przetarciu lustro postarzyło się o kilkanaście lat:)) No i w sumie jestem w pełni zadowolona z tej zmiany,bo lustro nabrało fajnego charakteru.
     Żeby nie było,że tylko jemu się dostało to przedstawię Wam jeszcze Panią Elegantkę.
Pani Elegantka była kolejnym ,fartownym zakupem na giełdzie staroci jakiś czas temu.Stała sobie taka bidulka na komodzie i czekała na swoją kolej,a że jej towarzysz  zyskał nowy image to i jej nie wypadało wyglądać jak kopciuch.Tak więc zabrałam się za odnawianie .Kupując ją byłam pewna,że jest zrobiona z gipsu,ale po zdarciu powłoki farby okazało się,że pod spodem jest wspaniały kawał drewna! Przetarłam go odrobinę woskiem wybielającym i noga gotowa.Pozostała kwestia abażuru...tu wykorzystałam lnianą bluzkę kupioną w ciuchlandzie.


Chciałam,żeby był inny niż te,które dotychczas widziałam,stąd nietypowe wykończenie...Mój Janioł był zachwycony efektem,a ja jeszcze bardziej,bo On był zadowolony :))
                                                         No i tak wyszła ta moja Elegantka :


Kolejną przemianę przeszły dwie ceramiczne amfory,które kupiłam kiedyś w hurtowni za śmieszne pieniądze.Chyba ich ówczesny kolor spowodował brak chętnych do zakupu.Ja tam już przy zakupie widziałam je w innych wdziankach.


Najpierw miałam je pomalować na błękit pasujący do letniego wystroju,ale plany się zmieniły ,no i dostały nowe,a'la kamienne ubranka :)


I w zasadzie cały kącik zyskał nowy wygląd,pozostała kwestia zasłonięcia wystającego kabla obok lustra.Upierdzieliłam sobie w główce,że zasłonię go pióropuszem ozdobnej trawy w jasnym kolorze,ale chyba cud musiałby się zdarzyć gdybym znalazła coś takiego w Lublinie.Objeździłam wszystkie hurtownie i ni huhu...nie ma nigdzie.Wymarzonej trawki więc nie będzie,chyba że zakorbię ją w Holandii z trawnika hihihi. Na dzień dzisiejszy kabelek schował się za głowami równie pięknych hortensji.











                                                    Nawet nasz Dyziek załapał się na sesję :))





A tak wygląda to w godzinach relaksu,wieczorami......











W tym miejscu spełniam jeszcze prośbę Ewy,która chciała zobaczyć moje zasłony w całości,wydaje mi się,że już je pokazywałam,ale proszę bardzo...tak to wygląda.



Widać tylko jedną stronę,bo zdjęcia całego okna nie zdążyłam już pstryknąć.W razie czego odsyłam do posta Okna otulone na jesień,,,

                                    Mam nadzieję,że dotrwaliście do końca tego długiego posta :))
Buziam,ściskam i żegnam do następnego pisania,za wszystkie komentarze dziękuję baaaardzo serdecznie!!!
                                                                    ...Monika :))))
                                                                      Cmoook!

95 komentarzy:

  1. Powiem szczerze, że opadła mi szczęka - tak ślicznie to wygląda. Lustro nie do poznania piękne!!! Jesli się ie mylę mam takie jyskowe lustro u siebie i też chodzi mi po głowie przemalowanie/ myślałam o czarnym lub szarym/.
    Cały wystrój komody powala:)))
    buziaki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Aniutko :)z tego co wiem,to wiele osób ma takie lustra w domu i wcale się nie dziwię,bo są naprawdę ładne:))) Powodzenia przy przeróbce,myślę,że w każdym kolorze będzie mu ładnie:)Buziole.

      Usuń
  2. Kochana Moniko,
    Niesamowite przemiany, nie wiem co piekniejsze: lustro, lampa czy amfoty. Wszystko razem stowrzylo piekna kompozycje na komodzie. Pomysl na lustro wart skopiowania, musze sobie zapamietac! Pieknie wygladaja tez stare ksiazki.... Zdjecia super!
    Sciskam Twoje zdolne lapki i pozdrawiam serdecznie zapraszajac czasem na mojego skromnego bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Piękne dzięki,kopiowanie wręcz wskazane jeśli się coś podoba:))) na bloga oczywiście wpadnę przy wolnej sekundce,buziolki:)

      Usuń
  3. bardzo miło ogląda się twojego bloga:-)na prawdę piękne rzeczy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Owieczko,zapraszam w każdej wolnej chwili:)Buźka:)

      Usuń
  4. masz talent! to lustro przepiękne, amfory cudowne, rewelacja! pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Brakuje mi słów, naprawdę!!! Ile pomysłów i to jakich, te łączniki ... Wszystko przecudowne! Ale bym chciała mieć tyle wspaniałych myśli w głowie!!! Dziękuję Ci Moniko za tyle inspiracji i za tak piękne aranżacje, które niezwykle cieszą moje oko. Buziaki Iza

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To ja pięknie dziękuję za wizyty na blogu i za takie cudownie wspierające działania komentarze....talent drzemie w każdym tylko trzeba mu się dać okazję ujawnić:)))Buziolki:)

      Usuń
  6. Osobiście z zapartym tchem doczytałam do końca, z oczami szeroko otwartymi, wgapionymi w monitor a na koniec podniosłam szczękę z podłogi i cały czas trwam w szoku. Pięknie, cudownie, wspaniale. Nie ma jednego choćby najmniejszego elementu, który by mi się nie podobał. jestem pod ogromnym wrażeniem i trwam w zachwycie, którego słowami opisać nie potrafię.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Manitko a mnie dech zapiera jak czytam to co piszesz...brak słów ze wzruszenia,dziękuję i ściskam:))

      Usuń
  7. A zapomniałam jeszcze dodać, że obserwuję promocje w Jysku od dawna i czaję się na to lustro, bo też bardzo mi się podoba (szukam tylko dla niego miejsca, bo jak kupię tak o to mój M będzie zrzędził ;)), ale ja myślałam o malnięciu na biało lub kremowo, aż takich zdolności jak Ty to w życiu nie będę miała.

    OdpowiedzUsuń
  8. jejku ile cudowności!!! nie mogę się napatrzeć na to wszystko:))))
    brawo!
    perzy okazji zapraszam do siebie na konkurs!:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pokornie dziękuję i zaraz pędzę na bloga,buziolki:))

      Usuń
  9. Rama z lustrem jest piękne. Niesamowity pomysł. Polecam. Andrea

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Andrea i witam serdecznie na moim blogu,uściski :)

      Usuń
  10. Wszystkie zmiany imponujące. Szczerze podziwiam gust, smak i talent do wykonywania takich zmian:)

    OdpowiedzUsuń
  11. no tak owsiki w d... jak nic :) ale metamorfozy cudne robisz więc co się dziwić???
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie!są moją zmorą od lat dziecięcych,ale co zrobić? Kocham zwierzęta,więc nie wypędzę hahhaa.....dziękuję i cmokam Martuś:)

      Usuń
  12. Sliczne metamorfozy, a suszona hortensja cudownie się komponuje

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i marzę jednak o tej bujnej trawie :))))buźka:)

      Usuń
  13. Cudownie, PIĘKNIE, oszałamiająco, WSPANIALE, rewelacyjnie, WYJĄTKOWO, i już brakuje mi słów ..no...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pomoc lekarza wskazana przy cuceniu!!!! Dziękuję pięknie i polecam się na przyszłość Aguś:))

      Usuń
  14. Dzięki za spełnienie prośby i już lecę do linka :)))
    Mój zachwyt nad Twoimi przeróbkami jest wciąż ogromny i niezmienny.... podziwiam za pomysły, jesteś kopalnią wzorów :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ależ nie ma za co:) Dziękuję Ewuś,całuję mocno :)

      Usuń
  15. Moniczko jestem oszołomiona! Wspaniale się Ciebie czyta, cudownie ogląda! Robisz to, co kocham najbardziej - czyli coś z niczego, coś ze staroci, z nikomu niepotrzebnych przedmiotów, za grosze (no, może nie zawsze tak tanio, ale jednak) :-) Będziesz moim guru, mam Cię na swojej blogowej liście, więc nic mi nie umknie! Dzięki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Euphorio jest mi niezmiernie miło,ale z tego ,,guru'' to się ośmiałam :)))) Skromnie więc dziękuję i zapraszam kiedy Ci tylko przyjdzie na to ochota:))Buziolki!

      Usuń
  16. Amfory pięknie przeobrażone, ale lustro to już w ogóle rewelacja! W temacie metamorfozy telewizora... widziałam u kogos na blogu (?) telewizor zawieszony na ścianie i "ubrany" w ramę podobną jak ma Twoje lustro. Może by się dało ten pomysł u Ciebie zastosować (żeby już nie było niczego nietkniętego twórczą ręką)?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Perełko:)) Za przemianę telewizora chyba już bym od Janioła oberwała po doopsku,coś mi się tak wydaje,więc nie ruszam go ni cholery :)))Buziole wysyłam!

      Usuń
  17. Najlepsze DIY w tym roku! Nie mogę uwierzyć, że to lustro tak świetnie wyszło! A lampa! Mistrzostwo... chylę czoła... Kącik wygląda pięknie!
    zachwycona marta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Martuś dziękuję pięknie:))Szczerze mówiąc też z przyjemnością teraz na nie patrzę,niby nic ale jednak coś:))Ściskam mocno!

      Usuń
  18. Lustro fantastyczne, lampa cudna a amfory genialne! :) I ta piekna komoda! Dostalam oczoplasu.. :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję i na oczopląs niestety nic nie poradzę,bo z medycyną mi nie wyszło:)))Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  19. cudowne lustro! lampa, amfory wszystko! cuda :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Baaardzo dziękuję,jest mi niezmiernie miło:) Pozdrowionka wysyłam:)

      Usuń
  20. Pięknie u Ciebie, uwielbiam tu zaglądać!

    Zapraszam do mnie na pierwsze Candy ;)
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję i zapraszam zawsze z ogromną przyjemnością:)) Zaraz polecę do Ciebie ,ściskam:)

      Usuń
  21. Hej, jesteś niesamowita!!! przepięknie to wszystko poprzerabiałaś, nie mogę się nadziwić ile masz pomysłów - wykonanie zawsze przerasta moje oczekiwania, cudownie zaaranżowany kącik, jak zwykle zaskoczyłaś gdy wydawałoby się, że chyba lepiej już nie można, a tu proszę - w następnym poście poproszę o instrukcję malowania na a'la kamienny wygląd, błagam ;P buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witaj Kochana! Dziękuję,myślę,że zawsze można lepiej ale brak czasu na to hihihi.Obiecuję,że zrobię kursik jak tylko ogarnę się z robotą,ściskam:))

      Usuń
  22. Jestem oszołomiona Twoimi pomysłami. Te maleńkie łączniki po prostu powaliły mnie na kolana! Żeby nawet o takim maleństwie pomyśleć? No i ten popiół... Kobieto, łepek i rączki dobrały się idealnie! :)) Duet nie do podrobienia.
    Lampa ma abażur przecudowny. A amfory pięknie kamienne... Nie znajduje słów uznania...
    Pozdrawiam ciepło
    Ewa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ewo cóż mi wypada powiedzieć jak tylko skromne dziękuję:) Tak na górze rozdawali,więc mi się jakoś po równo chyba dostało hahhaa....buziolki wysyłam!

      Usuń
  23. do tych achów powyżej- dodam kocham ;) i tęsknie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Całe szczęście,że się mnie nie wyrzekłaś bo tego bym nie zniosła Kochanie Ty Moje:))) Ty wiesz,że ja też!!!!!!!!

      Usuń
  24. Jesteś niezwykle pomysłowa i pracowita. Co do lustra mam takie samo i ciągle je wycieram więc szprosy by mnie wykończyły, ale efekt mi się podoba. Najbardziej jednak wpadła mi w oko lampa. Od dawna szukam takiej podstawy i abażur bardzo oryginalny. Gratuluję.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję pięknie Lillo,ja też się strasznie ucieszyłam jak zobaczyłam tę lampkę w stercie cygańskich bibelotów:))Z lustrem u mnie nie jest tak źle,nie muszę go tak często czyścić,więc szprosy mi w niczym nie utrudniają życia,,perfekcyjnej pani domu'':)))Ściskam!

      Usuń
  25. Ale z ciebie zdolniacha. Świetne przemiany! Nie wiem, która najlepsza. Zainspirowałaś mnie tymin szprosami w lustrze. Zawsze chciałam mieć podobne w kolorze miedzi w szafkach kuchennych. Pomyślę teraz nad tym poważnie. Pomysł z użyciem kawałków paska na łączenia listew - świetny.
    Pozdrawiam ciepło
    T.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Tynko:)Oj,przymiarek do łączników była cała masa,ale pasek wygrał hihihi:)))Buziolki wysyłam:)

      Usuń
  26. "Boli mnie głowa i nie mogę spać..." - te słowa piosenki chyba trafnie oddają to, co sie wyrabia ze mną, gdy oglądam efekty pracy Twych zdolnych rąk. A że czytam o tycvh cudnościach wieczorem, to stąd taki efekt. Rozbieganymi oczami błądzę po pokjach - co by tu zmienić. Ale ma wyobraźnia jest chyba większa niz zdolności. No, nie umiem tak i co tu czarować. Tym głębszy ukłon w Twoją stronę za talent. Bardzo mnie ciekawi, jak "pozbyłaś" się ceramicznej powłoki na rzecz tego kamienia. Mam w domu jakiś koszmarny dla mnie wielki wazon, czarna ceramika. Z ogromną chęcią bym go postarzyła na leciwy kamień...
    pozdrawiam baaardzo serdecznie.
    Aneta

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tabletkę przyniosłam! :) A wcale się nie dziwię,bo ja też przed snem wszystko muszę obmyślić,a potem nie mogę się obudzić:)Anetko nie usuwałam powłoki,malowałam bezpośrednio na szkliwie.Niedługo postaram się przedstawić jakiś kursik na blogu.Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
    2. Będę Ci bardzo wdzięczna za ten kursik :))) Moc pozdrowień!

      Usuń
    3. Będę Ci ogromnie wdzięczna za ten kursik :))) Moc pozdrowień!

      Usuń
  27. Droga Imienniczko!
    Uwielbiam Twoje "długie posty", które czytane jednym tchem tak szybko się kończą. Często przeglądam inne blogi nie ujawniając się, ale przy Twoich, aż nie mogę się powstrzymać.
    Jesteś nieprawdopodobnie kreatywna, Twoja pomysłowość nie zna granic i masz niezwykły DAR TWORZENIA!!!!!
    Co tam, że się powtarzam za innymi, ale nie sposób tu cokolwiek innego stwierdzić. Każda z rzeczy, którym dajesz nowe życie jest bezkonkurencyjna i co tu mówić o inspiracjach, po prostu chce się od Ciebie na żywca zgapiać pomysły :-)
    CHYLĘ CZOŁA NAD MISTRZYNIĄ i czekam na kolejne wpisy
    sąsiadka w prostej linii z Zana
    POZDRAWIAM Monika

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monia! Wpadaj na kawę jak tu mieszkasz niedaleko:))))Pogadamy o tym DARZE hihihihi:))) Buziaki!

      Usuń
  28. Dobry wieczór kochana :)
    a ja przy kawce i Twoim blogu dziś :) Przyznam szczerze ze jakoś tak do tej pory nie wiedzieć czemu rzadko do Ciebie wpadałam :) A dziś utknęłam przy tym poście na dobre. Wspaniale wyszło Ci lustro :) I ile w Tobie inwencji twórczej...małe dodatki a już zupełnie inny wystrój :) Lampa przecudowna :) Wspaniale się Ciebie czyta :) Mam wrażenie że znam Cie od dawna :) Masz taki cudowny lekki ton wypowiedzi, można odnieść wrażenie, że post to kawałek dobrej książki :)
    Zastanawiam się jak działa taki wosk wybielający? Nigdy czegoś takiego nie używałam.
    buziaki Ania

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No widzisz Aniu ile fajnych rzeczy przegapiłaś? hihihi...żartuję:)Może kiedyś jakąś powieść napiszę,bo jesteś kolejną osobą,która mi to mówi:))A co do wosku...ma postać białej pasty do butów i daje naprawdę fajne efekty,przedstawiłam ją w poście o metamorfozie szafki kuchennej.Pozdrowionka wysyłam i zapraszam częściej w me skromne progi:)

      Usuń
  29. Moniko- z podziwu wyjsc nie moge nad Twoja pomyslowoscia i pracowitoscia. Cudowne lustro, lampa i fotografie. Chyle czola.
    Pozdrawiam cieplutko!
    Ameli

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Amelko to ja dziękuję za wszystkie przemiłe wizyty i słowa:))Ściskam mocno!

      Usuń
  30. Moniś Ty jak jakaś czarodziejka , czego nie dotkniesz zamieniasz w złoto .Przepiękne metamorfozy jestem po ogromnym wrażeniem Twojej kreatywności . Inspiruj nas dalej kobieto nawet najdłuższe posty nam nie straszne. Cudne zdjęcia.
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Justynko postaram się jak mogę,ale co ja mogę? Czasu jak na lekarstwo a każdy post to zjadacz wolnych chwil niesamowity:))Jednak kocham jak do mnie wpadacie i będę się starała z całego serca Was nie zawieźć:))Ściskam!

      Usuń
  31. Lustro piękne ale lampą to jestem zachwycona! Prawdziwa elegantka!!! Aj, pięknie u Ciebie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Podziękowania i moc buziaków Mysiu wysyłam:)

      Usuń
  32. uwielbiam te twoje owsiki:)))hihihi,,,no może ich efekt uboczny:))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też je kocham Qrko,bo dają niezłego kopa:))) Buziolki wysyłam!

      Usuń
  33. Uwielbiam Cię, Moniko! Dla mnie jesteś po prostu Mistrzynią.
    Kasia

    OdpowiedzUsuń
  34. Monia jak zwykle jestem oczarowana Twoimi pomysłami. Nic dodać nic ująć. Pozdrawiam z zimnego Szczecina. Gosia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tu Lublin,tu Lublin,,,jak mnie słychać? hihihi...dziękuję pięknie,pozdrawiam i ściskam Gosiu:))

      Usuń
  35. No Ty masz normalnie wytwórcze ADHD:)))uwielbiam Twoją pomysłowość:))lustro i lampa świetne:))pozdrawiam cieplutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bożenko jeszcze nie wykryte do końca ,więc ciiii....hahhaha .Buziam mocno !

      Usuń
  36. Z radościa wyróżniam i zapraszam do mnie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję bardzo Edi,jutro wpadam na 100%,bo dziś już nie dam rady:)))Pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  37. Ależ cudny kącik stworzyłaś!!! Mogłabym się wszystkim po kolei zachwycać, więc ograniczę się do pochwalenia wszystkiego na raz- świetne pomysły, wykonanie pierwsza klasa! Brawo jestem pod wrażeniem twojej dobrej roboty:)Pozdrawiam Ala

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Alu odpisywałam już w emailu,ale jeszcze raz bardzo dziękuję za wszystkie listy i przemiłe słowa jakie dostaję od Ciebie! mocny buziak leci!!!!:)

      Usuń
  38. Witam Cię Moniko :-) !!!
    Nawet nie masz pojęcia jak się cieszę,ze mnie odwiedzasz a jeszcze większa radość mi dają Twoje komentarze pod moimi postami :-)
    Przed chwila kiedy przeczytałam, ze chcesz coś wspomnieć o moich wypocinach ;-) owocowych o mało nie zwariowalam z radości!!! To dla mnie zaszczyt!!! Coś innego jak pochwali mnie mój ukochany( bo nawet kiedy cos mi nie wyjdzie to P. i tak udaje zachwyt) a co innego jak komplementuje mnie tak kreatywna osoba jak Ty :-) !!! To daje taka dawkę pozytywnej energii :-) !!! Dziękuje!!!
    A co do Twojego ostatniego posta: wszystko co dotkniesz zamieniasz w "złoto" ! Rzeczy nijakie po Twoich przerobkach zachwycają!!! Inspirujesz mnie i setki kobiet!!! Dziękuje, pozdrawiam i sciskam :-)
    Buzka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Beatko:) Tak jak obiecałam w następnym poście przedstawiam Twoje cudeńka na blogu,bo chcę żeby inni tez mieli okazję je zobaczyć:)))Buziaki serdeczne!

      Usuń
  39. Nie mogę wyjść z podziwu jak precyzyjnie uszyłaś abażur(ja nawet nie wiedziałabym jak sie zabrać do zrobienia wykroju a następnie fastrygowania. Myślałam, że popiół służy do posypania głowy, albo do polerowania srebra, a tu proszę - funkcja ozdobna. Zastanawia mnie jeszcze jedno - ten króliczek - uroczy. Jeśli jest żywy to mam nadzieję, że i on razem z ocalonym telewizorem pozostanie w niezmienionej postaci i nie zrobisz z nim tego co Chińczycy ze swoimi zwierzakami http://www.papilot.pl/lifestyle-ciekawostki/8807/Nowa-moda-wsrod-Chinek-Farbuja-swoje-psy-ZOBACZ.html :)Choć jak mniemam i w tym przypadku kreacja byłaby godna podziwu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to się pośmiałam zdrowo z tych pieseczków...co też ludzie nie wymyślą!Nie,no aż tak mi nie odbije i Dyzio zostanie w stanie nienaruszonym do końca swoich dni,obiecuję:)A co do abażuru...ja go oklejałam a tylko taśmy maskujące są obszywane,więc nie było aż tyle zachodu przy nim:)))Pozdrawiam cieplutko:)

      Usuń
  40. Ach jak pięknie....cudowny klimat!

    Ślę ciepłe listopadowe pozdrowienia z uśmiechem serca*
    Peninia ♥

    http://peniniaart.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I na taki uśmiech serca zawsze czekam z utęsknieniem,dziękuję pięknie i oczywiście odwzajemniam z ogromną przyjemnością Peninio:)))))Cmooook!

      Usuń
  41. Napracowałaś się co niemiara...ale Ty chyba to lubisz :) A oglądając efekty Twojej pracy człowiekowi aż się oczy świecą :))
    Dla mnie debesciarą jest lampa. Chyba już CI jej zazdroszczę ;)
    ...a telewizor, a jakże też można trochę odmienić np oprawiając w ramy lub zastosować bardzo praktyczne "okiennice" ;) Mi ten drugi pomysł chodzi po głowie :)
    Buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj lubie to lubię,nie ma co ukrywać:))))) Dla mnie lampka też jest faworytką,a tak biedna długo czekała na przeróbkę...Buziolki Penelopko,miło znów Cię czytać,chyba Wnusio dał Babci chwilkę wolnego:)))

      Usuń
  42. Moniczko lusto powala, ceramika zyskała cudowny klimat. Jesteś czarodziejką :)
    Dziękuję raz jeszcze za to Twoje cudowne serducho - ostatnie zawirowania sprawiły, że nie miałam jeszcze okazji urządzić mu sesji i pochwalić się na blogu.
    Czekam na weekend, na lepsze światło i pokażę je światu :)

    Miłego dnia ! :*

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu cieszę się niezmiernie,że serducho Ci się spodobało,buziaki:))

      Usuń
  43. Witam serdecznie. Pierwszy raz trafiłam do Ciebie i jestem zachwycona. Zostaję na dłużej. Lampa jest absolutnie fenomenalna. Szukam takiej od dawna i gdyby nie to, że jeszcze przez jakiś czas muszę się oszczędzać to już dawno biegałabym po wszystkich giełdach staroci.
    Pięknie, pięknie i jeszcze raz pięknie. Nie mogę wyjść z podziwu.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.
    Ja z pewnością będę odwiedzać Cię regularnie :)
    Uściski.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam serdecznie i zapraszam częściej:)))Znajdziesz swoją lampę jak tylko tego mocno zapragniesz:)))Buziaki:)

      Usuń
  44. a moim zdaniem po prostu zniszczyłaś to lustro.
    było piękne, a ty je zmasakrowałaś.
    no ale twoja sprawa, jak chcesz mieć wszystko takie brudne i odrapane :/
    twoje mieszkanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Było piękne i jest piękne i ani nie jest brudne ani odrapane i w jednym masz rację....to moje mieszkanie:)

      Usuń
  45. I'm typically to running a blog and i really respect
    Take a look at my web site : akcesoria kominkowe

    OdpowiedzUsuń
  46. Dzięki Bożence z "tu mieszka miłość" trafiłam na Twój blog i zachwyciłam się!- dzięki i zostaję:)a lustro piękne i oryginalne:)

    OdpowiedzUsuń
  47. Z przyjemnością obejrzałam i poczytałam. Piękne rzeczy robisz. Wnętrza Twojego mieszkania (widziałam w MM) utkwiły mi w pamięci, a dziś przeglądając bloga bułgarskiego znalazłam tam Twoje wnętrza, nie znam bułgarskiego ale nic o Polsce nie doczytałam : hungarianprovence.blogspot.com
    Pozdrawiam ciepło i zostaję :-)

    OdpowiedzUsuń
  48. O kaczuszko siwa (i w tym momencie moja paszcza zostaje na pewien czas rozdziawiona ):)

    OdpowiedzUsuń
  49. jako że jesteś dla mnie niedościgłą inspirację, postanowiłam obdarować Cię nagrodą, którą znajdziesz u mnie na blogu :)) Jest całkowicie uzasadniona

    OdpowiedzUsuń
  50. Bardzo fajne i inspirujące wnętrza. Ja też kipiałam sobie lustro ze szprosami - drewniane, całkiem spore, w wielu stylizacjach stoi na kominku. Niestety u mnie nie wygląda tak fajnie. Jakby ktoś był zainteresowany to je odsprzedam za 400 zł. Mój mail myolihome@gmail.com

    OdpowiedzUsuń

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...